
Pewnego dnia pisarz wyszedł do do chłopców i powiedział:
"Już się zmartwiłem, że dziś nie przyjdziecie, bardzo mi się podobają wasze kocie koncerty. Po nich lepiej mi się pracuje. Macie tu po dolarze na głowę i przyjdzie jutro znów pohałasować".
Nieco zdziwieni chłopcy zjawili się nazajutrz i znów urządzali jazgot. Tym razem otrzymali jednak po pół dolara.
"Nie jestem z was zadowolony - powiedział pisarz - Żeby dostać dolara musicie się lepiej starać". Trzeciego dnia chłopcy dostali po ćwierć dolara.
"To nie był żaden jazgot, zupełnie się nie staracie" - powiedział pisarz.
"Za ćwierć dolara, to sam pan sobie jazgocz - odparli chłopcy i więcej już nie wrócili"
"Kary i nagrody mają zawsze i w każdych okolicznościach destrukcyjny wpływ na człowieka, odbierają mu bowiem jego naturalną motywację do pozytywnego działania."
Źródło: Doktryna Jakości
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz